V Wieluńska Edycja Ogólnopolskiej Akcji Narodowe Czytanie

Po raz piąty w Ogólnopolską Akcję Narodowego Czytania, zapoczątkowaną w roku 2012 przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, włączyła się Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Wieluniu. Na skwerku przed biblioteką, w poprzednich edycjach, czytelnicy i sympatycy biblioteki słuchali epopei „Pan Tadeusz”, utworów Aleksandra Fredry, Trylogii Henryka Sienkiewicza i „Lalki” Bolesława Prusa. W tym roku, roku szczególnym, bo Roku Miłosierdzia, Roku Jubileuszu 1050 – lecia Chrztu Polski oraz Roku Henryka Sienkiewicza, dziełem czytanym było „Quo vadis”, wybrane w ogólnopolskim plebiscycie. Tegoroczne narodowe czytanie objęła patronatem honorowym Para Prezydencka, pan Andrzej Duda z małżonką. Czytanie w przestrzeni publicznej Wielunia to spotkanie międzypokoleniowe, bo zarówno wśród czytających jak i słuchających byli uczestnicy różni wiekiem. Nawet dzieci miały swój kąt do zabawy. Czytaniu towarzyszyły: wystawa –  „2016. Rok Henryka Sienkiewicza”, konkurs na najciekawszy strój z epoki oraz muzyczne niespodzianki („Serenada” F. Szuberta,”Angele Dei” Enrico Moricone, „Lastia” z opery ” Xerxes” J.F. Haendla).

Uczestnicy Narodowego Czytania na skwerze przed biblioteką

Uczestnicy Narodowego Czytania na skwerze przed biblioteką

Na skwerze przed biblioteką

Na skwerze przed biblioteką

Śpiewa Aleksandra Juzala i Jakub Jurdziński

Śpiewa Aleksandra Juzala i Jakub Jurdziński

Od lewej: Iwona Podeszwa, Jakub Jurdziński, Aleksandra Juzala, ks. Piotr Kamiński, Marek Berger, Mateusz Wieczorek, Nina Pawlaczyk, Waldemar Kozera

Od lewej: Iwona Podeszwa, Jakub Jurdziński, Aleksandra Juzala, ks. Piotr Kamiński, Marek Berger, Mateusz Wieczorek, Nina Pawlaczyk, Waldemar Kozera

Uczestnicy konkursu na najciekawszy strój z epoki

Uczestnicy konkursu na najciekawszy strój z epoki

Publiczność oklaskami ocenia stroje

Publiczność oklaskami ocenia stroje

Fragmenty powieści zaprezentowane w Wieluniu: historia miłości Ligii i Winicjusza (czytała Nina Pawlaczyk, poetka wieluńska), pożar Rzymu (czytał Waldemar Kozera, rzecznik prasowy wieluńskiej policji), aresztowania chrześcijan po pożarze Rzymu (czytał Mateusz Wieczorek, aktor działającego przy bibliotece Teatru „wpół do czwartej”), wierność Ursusa ratującego swoją panią od śmierci na arenie cyrku (czytał inżynier Marek Berger, aktor Teatru „wpół do czwartej”), fragment „Quo vadis” (czytał ks. Piotr Kamiński z parafii św. Józefa), spięte w całość utworem muzycznym „Quo vadis Domine” Piotra Rubika w wykonaniu Aleksandry Juzali i Jakuba Jurdzińskiego dały przesłanie, że prawdziwa miłość zdolna jest przenieść góry i że tak naprawdę zwycięża nie złość i nienawiść, ale miłość i dobroć, a tej, także Rzymian, uczyła nowa wiara, wiara w Chrystusa, który z miłości do człowieka poniósł śmierć na krzyżu.

 

Uroczystości wieluńskie w 77. rocznicę wybuchu II wojny światowej

Główne uroczystości rozpoczęły się o symbolicznej dla Wielunia godzinie 4.40. O tej godzinie, pod dawnym budynkiem Szpitala Wszystkich Świętych, gdzie 1 września pod bombami zginęło 26 chorych i 6 osób z personelu szpitala, zgromadzili się przedstawiciele władz wszystkich szczebli, posłowie, senatorowie, euro posłowie, harcerze, kombatanci, Stowarzyszenie Historyczne „Bataliony Narodowe”, Stowarzyszenie Historyczne „Pokolenie”, mieszkańcy, przedstawiciele Miast Orędowników Pokoju, delegacje z miast partnerskich z Niemiec, Chorwacji, Cypru, ostatni świadkowie wydarzeń, orkiestra wojskowa, żołnierze. Tu też przybyła Sztafeta z Ogniem Pokoju, biegnąca nocą spod opolskiej Nowej Wsi, miejsca skąd startowały samoloty bombardujące Wieluń. Ogień Pokoju przekazano sztafecie z Ostrzeszowa, Sieradza, Burzenina. O godzinie 4.40, podobnie jak pamiętnego 1 września 1939 roku, zawyły syreny, rozległ się warkot samolotów  i odgłosy spadających bomb… Obraz bombardujących samolotów widoczny był na ścianie dawnego szpitala, dziś kolegium nauczycielskiego.

Wieluń o godzinie 4.40

Wieluń o godzinie 4.40

Lot samolotów z lotniska trwał niecałe 30 minut. Po 30 minutach od startu, na bezbronny Wieluń spadły pierwsze bomby. W gruzach legł szpital, część wieluńskiej fary, synagoga i zginęli zaskoczeni w czasie snu ludzie… Rozpoczęła się tragedia miasta i mieszkańców, rozpoczęła się trwająca długie 6 lat II wojna światowa.

Fragment widowiska "Wrześniowy świt"

Fragment widowiska „Wrześniowy świt”

Tragedię mieszkańców w pełnym ekspresji widowisku „Wrześniowy świt” (ruch i muzyka, biel i czerwień) w reżyserii Elżbiety Kalińskiej, odtworzyła młodzież szkół wieluńskich. Przypomniały ją także: otwarta w przeddzień wystawa „Wieluń miastem pokoju i pojednania” w Muzeum Ziemi Wieluńskiej,

Fragment wystawy w Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Fragment wystawy w Muzeum Ziemi Wieluńskiej

list od Prezesa Rady Ministrów, pani Beaty Szydło, odczytany przez obecnego na wieluńskich uroczystościach Piotra Glińskiego –wicepremiera, ministra Kultury, słowa Pawła Okrasy – burmistrza Wielunia i Andrzeja Stępnia – starosty wieluńskiego oraz Apel Poległych.

Widocznym wyrazem hołdu dla wszystkich, którzy oddali lub stracili swoje życie w czasie II wojny światowej były biało – czerwone kwiaty złożone pod pomnikiem upamiętniającym tragedię Szpitala Wszystkich Świętych.

Kwiaty od duchowieństwa ziemi wieluńskiej

Kwiaty od duchowieństwa ziemi wieluńskiej

Kwiaty składają przedstawiciele Stowarzyszenia Miast Orędowników Pokoju

Kwiaty składają przedstawiciele Stowarzyszenia Miast Orędowników Pokoju

Wyrazem pamięci są kwiaty

Wyrazem pamięci są kwiaty

Elementem kończącym poranne uroczystości było odsłonięcie postumentu wykonanego przez wieluńską artystkę Marzenę Uryszek, przedstawiającego centrum dawnego Wielunia. Jest to replika mapy Wielunia, przedstawiona w postaci płaskorzeźby na półkuli z brązu, z zaznaczonymi ulicami, kościołami i innymi budynkami użyteczności publicznej. Odczytać ją będą mogli także ludzie niewidomi, dodała artystka.

Odsłonięcie postumentu z repliką mapy centrum Wielunia

Odsłonięcie postumentu z repliką mapy centrum Wielunia

Uroczystości przedpołudniowe to jeszcze spotkanie kombatantów i świadków z władzami miasta i powiatu w Wieluńskim Domu Kultury oraz Powiatowa inauguracja Roku szkolnego 2016/2017 w Sali Wieluńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Kulminacyjną częścią obchodów 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej była popołudniowa Msza Święta na odrestaurowanych fundamentach wieluńskiej fary, celebrowana przez ks. abpa Wacława Depo, Metropolitę Częstochowskiego. Przed  Eucharystią Adam Kwiatkowski, szef kancelarii prezydenta odczytał list od prezydenta Andrzeja Dudy. W liście pan Prezydent napisał m.in.: „Nie możemy zapomnieć o żadnej krzywdzie jaka dotknęła naszych rodaków. Ta pamięć jest  naszą powinnością. Wieczna pamięć ofiarom ziemi wieluńskiej”.

Eucharystia na odrestaurowanych fundamentach fary

Eucharystia na odrestaurowanych fundamentach fary

Homilię nawiązującą do przeczytanych tekstów – fragment I Listu św. Pawła do Koryntian o zachęcie do jedności oraz Ewangelii o cudownym połowie ryb i powołaniu pierwszych uczniów wygłosił Celebrans, ks. abp Wacław Depo. Mówił On do zgromadzonych o konieczności budowania prawdy w oparciu o jedność i o pamięci, która jest wiernością, o miłości, która umie przebaczyć w imię budowania wspólnej przyszłości. Tu przywołane zostały słowa poety Kazimierza Węgrzyna:
Codziennie proszę Boga o pamięć tak rozległą, by w niej zmieścić każdą radość, nadzieję, zapomniany grób. Bo nie ma takiej racji stanu czy siły, wobec której moje serce musiałoby milczeć. Wiara każe każdy krwawy dzień historii włączyć do codziennych pacierzy. Daj mi pamięć, która jest wiernością.

Symbolem dobrej pamięci w Wieluniu, kontynuował, jest Krzyż postawiony na odrestaurowanych fundamentach dawnego kościoła św. Michała Archanioła, zniszczonego przez nienawiść, w czasie bombardowania Wielunia. Kończąc, przypomniał słowa ojca św. Franciszka poświęcone Matce Bożej Częstochowskiej, wypowiedziane na Jasnej Górze, a wskazujące na Nią, jako orędowniczkę spraw naszej Ojczyzny u Bożego tronu.

Po Eucharystii ks. abp i duchowieństwo oraz pozostałe delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod tablicą upamiętniającą tragedię Wielunia i jego mieszkańców w dniu 1 września 1939 roku, po czym wszyscy udali się na „Wieluńską Golgotę” gdzie ks. abp Wacław Depo poświęcił nowo dodane tablice upamiętniające ofiary II wojny światowej. Krótkie historie ich życia przedstawił Jan Książek, dyrektor Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Wiązanki kwiatów pod pomnikiem tragedii Wielunia

Wiązanki kwiatów pod pomnikiem tragedii Wielunia

Przy "Golgocie Wieluńskiej"

Przy „Golgocie Wieluńskiej”

Arcybiskup Wacław Depo święci nowe tablice na "Golgocie Wieluńskiej"

Arcybiskup Wacław Depo święci nowe tablice na „Golgocie Wieluńskiej”

Uroczystości upamiętniające 77. rocznicę wybuchu II wojny światowej w Wieluniu zakończył wieczorny koncert żydowskiego chóru „Clil” z Łodzi i protestanckiego chóru „Concordia” ze Zgierza, prowadzonych przez Magdalenę Szymańską oraz występ Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.

Połączone chóry "Clil" i "Concordia" pod dyrekcją Magdaleny Szymańskiej

Połączone chóry „Clil” i „Concordia” pod dyrekcją Magdaleny Szymańskiej

 

Koncert plenerowy Viva Torreador!

28 sierpnia 2016 r. w parku dworskim w Ożarowie odbył się koncert, nazwany przez organizatorów koncertem trzech barytonów. Wzięli w nim udział: Aleksander Bardasov – baryton z Krakowa, Sebastian Gabryś – baryton z Katowic, Dominik Kujawa – bas – baryton z Wrocławia, Dominika Peszko – fortepian, Ewa Kafel – dyrektor Instytucji Promocji i Upowszechniania Muzyki Silesia w Katowicach, słowo o muzyce.

Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie Oddział Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie Oddział Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Słuchacze koncertu. W głębi Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie Oddział Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Słuchacze koncertu. W głębi Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie Oddział Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Wykonawcy koncertu plenerowego to już uznani artyści.

Aleksander Bardasow, artysta pochodzący z Mińska na Białorusi, wychowanek Białoruskiej Akademii Muzycznej w Mińsku w klasie prof. Michaiła Żyluka (studiował śpiew) oraz Akademii Muzycznej w Krakowie, gdzie studiował śpiew na Wydziale Wokalno – Aktorskim w klasie dra Marka Rzepki, zwycięzca Międzyuczelnianego Konkursu Wokalnego w Hochschule (Lipsk), wyróżniony w Konkursie Wokalnym „Iuventus Canti” we Vrablach na Słowacji, współpracujący z uznanymi dyrygentami: Christophe Rousset, Paul Goodwin, Rafał Jacek Delek, Vincent Dumestre, Stanisław Krawczyński

Arię z opery "Aleko" wykonuje Aleksander Bardasov

Arię z opery „Aleko” wykonuje Aleksander Bardasov

Sebastian Gabryś, absolwent Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach (klasa dra hab. Macieja Bartczaka), solista Czechowickiego Teatru Muzycznego MOVIMENTO, artysta Opery Śląskiej w Bytomiu, Chorzowskiego Centrum Kultury, współpracujący z takimi dyrygentami jak: Tadeusz Serafin, Agnieszka Kreiner, Krzysztof Dziewięcki, laureat II miejsca i Nagrody Specjalnej za interpretacje na XV Międzynarodowym Konkursie Wokalnym we Vrablach na Słowacji

Śpiewa Sebastian Gabryś

Śpiewa Sebastian Gabryś

Dominik Kujawa, student Akademii Muzycznej im. Karola Lipskiego we Wrocławiu, w klasie śpiewu prof. Bogdana Makala, uczestnik licznych kursów mistrzowskich m.in. z Teresą Żylis – Gara, Vladimirem Kuzienko, z prof. Rudolfem Piernay’em, laureat I nagrody na XII Ogólnopolskim Konkursie Wokalnym im. Franciszki Platówny, wykonawca partii solowych pod dyrekcją takich mistrzów jak: Benjamin Bayl, Rolf Beck, Tomasz Szreder…

Arię z opery "Demon" wykonuje Dominik Kujawa

Arię z opery „Demon” wykonuje Dominik Kujawa

Dominika Peszko, pianistka, kameralistka, korepetytorka. Studia ukończyła w klasie prof. Andrzeja Pikula, aktualnie doktorantka Akademii Muzycznej w Krakowie i laureatka wielu konkursów m.in.: I miejsce na uczelnianym konkursie Pianistycznym im. Prof. Tadeusza Żmudzińskiego (2007), I nagroda na V Concorso Musicale Europeo Premio Specjale „Paolo Serrao” we Włoszech w kategorii zespołów kameralnych z zespołem Blueberry Trio

Od lewej: Sebastian Gabryś, Dominik Kujawa, Aleksander Bardasov

Od lewej: Sebastian Gabryś, Dominik Kujawa, Aleksander Bardasov

Po koncercie. Od lewej: Jan Książek, Sebastian Gabryś, Dominik Kujawa, Dominika Peszko, Ewa Kafel, Aleksander Bardasow

Po koncercie. Od lewej: Jan Książek, Sebastian Gabryś, Dominik Kujawa, Dominika Peszko, Ewa Kafel, Aleksander Bardasow

Bis na zakończenie koncertu

Bis na zakończenie koncertu

Artyści zaprezentowali się, jako soliści i jako trio. W I części koncertu Aleksander Bardasov zaśpiewał arię Aleka z opery
S. Rachmaninowa „Aleko”, Dominik Kujawa wystąpił w roli Demona (zakochanego diabła) w arii z opery Antoniego Rubinsteina „Demon”, z kolei Sebastian Gabryś popisał się pieśnią „Core’ngrato, którą skomponował w 1911 roku Salwator Cardillow.

Część II koncertu to fragment mozartowski (dwie arie), przygotowany z racji Roku Mozarta, dwie pieśni neapolitańskie oraz „Hulanka” Fryderyka Chopina. Arię Figara z opery W.A. Mozarta „Wesele Figara” wykonał Dominik Kujawa, arię katalogową z opery „Don Giovanni, czyli rozpustnik ukarany” Sebastian Gabryś. Pieśni neapolitańskie: „Passione”, wykonał Aleksander Bardasov, „Non ti amo piu ” zaśpiewał Sebastian Gabryś. „Hulanka” to popisowy numer trzech barytonów.

W części trzeciej Aleksander Bardasow zaczarował słuchaczy białoruską pieśnią świętojańską, którą zaśpiewał i zagrał na akordeonie. Sebastian Gabryś wystąpił w popisowej roli policjanta, śpiewając partię z angielskiego musicalu filmowego Szelenberga „Nędznicy” opartego na powieści W. Hugo. Scena finałowa koncertu „Votre toast” z opery Carmen G. Bizeta to wspólny występ trzech barytonów, trzech „Les Toreadors”. Tą arię, barytonowe trio zaśpiewało na bis.

Koncert plenerowy, który odbył się w naturalnym amfiteatrze ożarowskiego parku, pozostanie w pamięci słuchaczy na długo. Długo też będą im towarzyszyć emocje związane ze zdradzoną, wzgardzoną i demoniczną miłością, wyśpiewane przez cudownych artystów przy wspaniałym akompaniamencie Dominiki Peszko.

Dożynki parafialne w Ożarowie

Zakończone żniwa, czas zbierania tego, co zostało posiane i wydało owoce. Są to powody do radosnego świętowania i wyrażenia wdzięczności Bogu za tegoroczne plony. Uroczystości dożynkowe rozpoczęły się przed Domem Ludowo-Strażackim gdzie na przyjście księdza proboszcza, Sylwestra Rasztara, oczekiwały członkinie Koła Gospodyń Wiejskich z pięknym, własnoręcznie wykonanym wieńcem dożynkowym, starostowie dożynek z bochenkiem chleba upieczonym z tegorocznego ziarna oraz misą tegorocznych owoców i warzyw, orkiestra dęta z Ożarowa i Słupska, przedstawiciele Ochotniczej Straży Pożarnej w Ożarowie, poczty sztandarowe Koła Gospodyń Wiejskich, Ochotniczej Straży Pożarnej, Zespołu Szkoły i Przedszkola w Ożarowie oraz członkowie Zespołu Śpiewaczo – Obrzędowego. Tu ksiądz proboszcz, przed przejściem do kościoła, poświęcił wieniec dożynkowy, chleb i owoce.

Członkinie Zespołu Śpiewaczo - Obrzędowego z wieńcem dożynkowym

Członkinie Zespołu Śpiewaczo – Obrzędowego z wieńcem dożynkowym

Ks. Sylwester Rasztar święci wieniec dożynkowy

Ks. Sylwester Rasztar święci wieniec dożynkowy

Starosta i starościna dożynek

Starosta i starościna dożynek

Poświęcenie wieńca, chleba i owoców rozpoczęło czas radosnego świętowania. Korowód dożynkowy z księdzem proboszczem na czele udał się do kościoła, gdzie w intencji rolników była sprawowana Eucharystia. Przed ołtarzem ustawiono wieniec dożynkowy, a na stole ofiarnym chleb i owoce, które uświęcone modlitwą zostały uroczyście poświęcone.

Wieniec dożynkowy i dary ołtarza przy ołtarzu św. Marii Magdaleny, Patronki kościoła i parafii

Wieniec dożynkowy i dary ołtarza przy ołtarzu św. Marii Magdaleny, Patronki kościoła i parafii

Eucharystię w intencji rolników celebruje ks. Sylwester Rasztar

Eucharystię w intencji rolników celebruje ks. Sylwester Rasztar

Ks. Sylwester Rasztar składa na ołtarzu chleb i owoce

Ks. Sylwester Rasztar składa na ołtarzu chleb i owoce

Homilia nawiązująca do Ewangelii o dziesięciu uzdrowionych trędowatych, z których tylko jeden Samarytanin podziękował za uzdrowienie, stała się okazją do refleksji na temat wdzięczności. Samarytanin uzdrowiony z nieuleczalnej choroby, jaką był trąd, dziękował za łaskę uzdrowienia, rolnicy dziękują Bogu za udane żniwa, zapowiedź tego, że nikomu nie zabraknie „chleba powszedniego”, o którym mówimy w codziennej modlitwie „Ojcze nasz…”, bo ten chleb zapewnia nam trwanie …

Słowa Cypriana Kamila Norwida:

„ Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba

Podnoszą z ziemi przez uszanowanie

Dla darów Nieba …

Tęskno mi, Panie …” (Moja piosnka II)

zacytowane na początku homilii dały początek rozważaniom na temat teologii chleba, jego znaczenia w życiu człowieka, rodziny, narodu.

We wstępie do książki Okruchy chleba. Antologia polskiej liryki z motywem chleba w wyborze Stefana Placka i Marianny Bocian czytamy: „Słowo z–Boże to coś więcej niż nasiona; chleb to symbol najświętszych sił Natury, Kosmosu, integracji rodzin; chlebem witano nowożeńców i dostojnych gości, kromkę chleba dawano wyjeżdżającym, jako zapowiedź szczęśliwego powrotu, darowano ją także ubogim; chleb i wodę wnoszono do nowego domu, ponieważ wierzono, że „Gdy jest chleb i woda, to nie ma głoda”. Dzielenie się chlebem, jest do dziś znakiem przyjaźni i braterstwa. Nigdy nie odtrącano ręki z chlebem, wyciągniętej do zgody, wyrzucanie zaś chleba na śmietnik traktowano, jako wykroczenie przeciw Matce Ziemi, Niebu i Życiu …”

Do pełni życia człowiekowi, mówił celebrans, potrzebny jednak jest nie tylko chleb powszedni, który na naszych stołach gości dzięki ciężkiej pracy siewcy, młynarza, piekarza, ale także chleb duchowy, który zapewniają poeci, o czym mówią słowa Władysława Syrokomli:

Aby oprócz powszednich brył chleba

Chleb duchowy szedł z ojców na dzieci

a przede wszystkim chleb eucharystyczny, dany człowiekowi w Wieczerniku, jako pokarm na życie wieczne. Korzystając z chleba, który gromadzi nas przy wspólnym stole i z chleba, który gromadzi nas przy ołtarzu, staniemy się pełnymi ludźmi, ludźmi, którzy potrafią być wdzięczni Bogu za słońce, urodzaj, szczęśliwe żniwa i za Eucharystię …

Orkiestra ubogacająca uroczystości dożynkowe

Orkiestra ubogacająca uroczystości dożynkowe

Zespół Śpiewaczo - Obrzędowy prezentuje dożynkowe pieśni

Zespół Śpiewaczo – Obrzędowy prezentuje dożynkowe pieśni

153. Piesza Pielgrzymka Wieluńska na Jasną Górę

Pielgrzymowanie Polaków na Jasną Górę w Częstochowie rozpoczęło się w I połowie XV wieku. Związane ono było, uważa Dorota Niedźwiecka – publicystka katolicka, z uroczystym przeniesieniem odnowionego po rabunku obrazu z Krakowa do Paulinów na Jasnej Górze. Ilość pielgrzymujących zwiększyła się po „potopie szwedzkim”, wtedy umocnił się kult Matki Bożej. Na Jasną Górę pielgrzymowała głównie szlachta, później dołączyli do niej mieszczanie i na końcu chłopi. Od samego początku najwięcej pątników przychodziło i przychodzi do Maryi na 15 sierpnia, na dzień Jej Wniebowzięcia oraz na 26 sierpnia, na dzień Jej imienin. Jak pisze ks. Łukasz Jaksik w artykule Szlaki pielgrzymkowe zamiast południków, w sierpniu Jasna Góra staje się miejscem zwycięstwa nad własnymi słabościami i duchowym marazmem.

W sierpniu zdążali i zdążają pieszo do Częstochowy Polacy ze wszystkich zakątków kraju, zarówno znad Bałtyku jak i z polskich gór, pokonując łącznie szlaki długości ponad 15 tys. km, bo tyle wedle raportu Katolickiej Agencji Informacyjnej liczą szlaki pielgrzymkowe do Częstochowy. Najdłuższe z nich, 500 – 600 km, prowadzą z Pomorza Zachodniego i z Warmii.  Piesze pielgrzymowanie Polaków wg cytowanej Doroty Niedźwieckiej jest polskim fenomenem religijnym, społecznym i kulturowym. Dziś wśród pielgrzymów więcej jest ludzi młodych. Stanowią oni ok. 50% wszystkich pielgrzymujących. Tak samo jest w pieszej pielgrzymce wieluńskiej, w tym roku zdążającej na Jasną Górę po raz 153, ale czy rzeczywiście 153.?

Ks. Sławomir Zabraniak w artykule Do stóp Maryi. Wieluńskie pielgrzymowanie, powołując się na Księgę cudów 1396 – 1642, zachowaną w archiwum jasnogórskim, pisze, że w tym okresie odnotowano sześć pielgrzymek z Wielunia, dwie z Krzyworzeki, po jednej z Białej, Działoszyna, Ostrówka i Radomska.  Pieszą pielgrzymkę z Wieruszowa odnotowano w 1835 r. i kolejną w 1861 r. Było to przed Powstaniem Styczniowym.

Pielgrzymki z Ziemi Wieluńskiej wychodziły regularnie w latach 80 – tych XIX wieku. Corocznie na 15 sierpnia przybywała pielgrzymka z Wieruszowa. Nasilenie ruchu pielgrzymkowego z Ziemi Wieluńskiej na Jasną Górę to przełom XIX i XX wieku. Cytowany ks. Sławomir Zabraniak, powołując się tym razem na „Dzwonek Częstochowski”, wymienia przybyłe na Jasną Górę w czerwcu i lipcu 1901 r. pielgrzymki z Naramic, Sokolnik, Wieruszowa, Krzyworzeki, Bolesławca, Praszki oraz pielgrzymki z Działoszyna, Żytniowa, Osjakowa, Mierzyc, Dankowa, Rudy, Dzietrznik, przybyłe w sierpniu tego samego roku. Liczne pielgrzymki z Ziemi Wieluńskiej na Jasną Górę odnotowano także w czerwcu 1902 roku (Ożarów, Dzietrzniki, Mokrsko, Skomlin, Komorniki, Czarnożyły, Wieruszów, Sokolniki, Walichnowy, Czastary, Krzyworzeka) i w sierpniu Osjaków.

Po odzyskaniu niepodległości, w latach 1918-1939 (w czasie I wojny nie było pielgrzymek) w czerwcu, sierpniu i wrześniu pielgrzymowały prawie wszystkie parafie, choć jak pisze ks. Sławomir Zabraniak, nie wszystkie zgłaszały swoje przybycie. Na Jasnej Górze odnotowano obecność pielgrzymek z Mokrska, Turowa, Rudy, Wielunia. O pielgrzymkach lat 30–tych XX wieku (Wieluń, Ruda, Naramice, Krzyworzeka i inne) pisało już czasopismo „Niedziela”.

Pielgrzymkowy ruch przestał istnieć w czasie II wojny światowej. Nie wolno było też pielgrzymować w latach 50–tych XX wieku. Wyłom czyniła parafia Wierzchlas, która mimo zakazów pielgrzymowała corocznie w latach 1956 – 1961 oraz Mierzyce, które poszły do Częstochowy w 1960 roku. Pielgrzymować bez przeszkód można od 1989 roku.

Szybko minął rok. Przyszedł kolejny sierpień i czas wieluńskiego pielgrzymowania na Jasną Górę w Częstochowie. Rozpoczęła się 153. Piesza Pielgrzymka Wieluńska (23–28 VIII). Wyruszyło na nią pod kierownictwem ks. Tomasza Podlewskiego 450. pielgrzymów. Tegoroczne hasło „Miłosierni jak Ojciec”, towarzyszące pielgrzymom, przypomina, że odbywa się ona w trwającym Roku Miłosierdzia i w roku jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski.

Pielgrzymowanie rozpoczęło się Eucharystią. Celebrowali ją księża idący z pielgrzymką oraz ks. kanonik Jacek Zieliński, kustosz Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Słowo Boże nawiązujące do fragmentu przeczytanej Ewangelii wg, św. Mateusza – Przestrogi przed uczonymi w Piśmie i faryzeuszami – wygłosił ks. Tomasz Podlewski.

Eucharystia na rozpoczęcie pielgrzymki w kolegiacie wieluńskiej

Eucharystia na rozpoczęcie pielgrzymki w kolegiacie wieluńskiej

Rozważając słowa: „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Troszczycie się o zewnętrzną stronę kubka i misy, a tymczasem wewnątrz nich pełno jest zdzierstwa i niepowściągliwości! Ślepy faryzeuszu! Oczyść najpierw wnętrze kielicha po to, aby i jego zewnętrzna strona była czysta” mówił o kielichu, którym jest ludzkie serce. Kontynuując, dodał, że pielgrzymka piesza jest najlepszą okazją do oczyszczenia serca. Oczyszczone serce zaś to czystość zewnętrznej strony kielicha, którym jest piesze wędrowanie do Matki Bożej.  O oczyszczenie serc będziemy się wspólnie modlić śpiewem, rozważaniami, rozmowami, spowiedzią i czuwaniami … Będą to nasze rekolekcje w drodze …

Przedstawiciele władz samorządowych z pielgrzymami

Przedstawiciele władz samorządowych z pielgrzymami

Pielgrzymi

Pielgrzymi

Coraz bliżej wyjścia na szlak

Coraz bliżej wyjścia na szlak

Przedstawiciele władz z dziekanem Mirosławem Rapcią

Przedstawiciele władz z dziekanem Mirosławem Rapcią

Od lewej: ksiądz kierownik Tomasz Podlewski, ks. Jacek Zieliński, Andrzej Stępień - starosta wieluński, Andrzej Chowis - Radny Sejmiku, Paweł Okrasa - burmistrz Wielunia

Od lewej: ksiądz kierownik Tomasz Podlewski, ks. Jacek Zieliński, Andrzej Stępień – starosta wieluński, Andrzej Chowis – Radny Sejmiku, Paweł Okrasa – burmistrz Wielunia

Pielgrzymka wyruszyła

Pielgrzymka wyruszyła

Jak każe tradycja, wspólnie z pielgrzymami modlili się na Mszy Świętej przedstawiciele władz samorządowych: Paweł Okrasa – burmistrz Wielunia, Andrzej Stępień – starosta wieluński, Andrzej Chowis – Radny Sejmiku Wojewódzkiego. Oni też wspólnie z ks. Jackiem Zielińskim, dziekanem Mirosławem Rapcią odprowadzili pielgrzymów do bramy klasztoru sióstr Bernardynek skąd już prosta droga na Jasną Górę …